Energetyka Demokratycznej Republiki Konga (DRK) stanowi wyjątkowe połączenie ogromnego potencjału hydroenergetycznego z chronicznym niedoinwestowaniem i głębokimi nierównościami w dostępie do energii.
[Wersja PDF]
W połowie czerwca Agencja Reuters poinformowała, że rząd Demokratycznej Republiki Konga prowadzi rozmowy z australijską firmą Fortescue Metals Group w sprawie opracowania projektu sieci elektrowni wodnych, które mają mieć potencjał ok. 40 000 MW, a więc prawie dwa razy więcej.
[Wersja PDF]
Władze Demokratycznej Republiki Konga dążą do utworzenia regionalnego zaplecza przemysłowego dla produkcji baterii litowo-jonowych. Pozwoliłoby to państwom afrykańskim zyskać znaczenie na światowych rynkach nowych technologii oraz wpływać na kształtowanie łańcuchów wartości.
[Wersja PDF]
Dzięki rzece Kongo, której dział wodny obejmuje dość ściśle cały kraj – średni przepływ 41 000 m 3 / s (1 260 km 3 / rok) oraz obfite i regularne opady deszczu, Demokratyczna Republika Konga nie jest pozbawiona wody. Wody powierzchniowe DRK stanowią około 52 procent.
[Wersja PDF]
W 1491 roku kongijski władca Nzinga-a-Nkwu przyjął chrześcijaństwo i zainicjował ożywione relacje z Portugalią. W kolejnych wiekach obszar penetrowany był przez Hiszpanów, Arabów, Holendrów, Francuzów i Brytyjczyków. Niewielkie państwa sprzedawały przybyszom kość słoniową, miedź i.
[Wersja PDF]
Technologia ta oferuje wyjątkową trwałość, skalowalność i bezpieczeństwo w porównaniu do tradycyjnych akumulatorów litowo-jonowych, wspierając stabilizację sieci energetycznych. Baterie przepływowe wykorzystują proces elektrochemiczny do magazynowania ładunku.
[Wersja PDF]